19.07.2020 Spacer po Nowej Pradze

19.07.2020

Nowa Praga to obszar na wschód od ulicy Targowej i Jagiellońskiej oraz na północ od Dworca Wileńskiego i prowadzącej do niego linii Kolei Warszawsko-Petersburskiej. Rejon Nowej Pragi został włączony do Warszawy w 1908 roku.

Spacer rozpoczęliśmy w okolicach skrzyżowania ulic Starzyńskiego i Namysłowskiej.

Między nasypami kolejowymi odgradzającymi Nową Pragę od Bródna, znajduje się dawny  cmentarz choleryczny. Pochowano tam, w zbiorowej mogile, ofiary zarazy z lat 1872-73.

Fale dżumy, tyfusu czy czarnej ospy nawiedzały Polskę wielokrotnie. Bywały stulecia, w których mór powtarzał się po 20 razy, trwając rok, dwa, a nawet trzy lata. Największa epidemia w historii Warszawy wybuchła w 1708 r. i trwała ponad trzy lata. „Pamiątką” po niej jest organizowana przez paulinów Warszawska Pielgrzymka Piesza na Jasną Górę.

W XIX w. dżuma w Polsce już nie występowała. Zastąpiła ją inna plaga – cholera.

 

Rogatka bródnowska, ul. 11 Listopada 68.

Budynek powstał  około 1900 roku. Niepozorny, ceglany domek na odludziu, kiedyś był bramą wjazdową do miasta. To tu kontrolowano, kto wjeżdża i wyjeżdża ze stolicy, źródło pokaźnych dochodów dla budżetu. W latach 19441945 mieściły się tu katownia i zarazem sowiecki Trybunał Wojenny.

Warszawska Fabryka Stali istniała dawniej pomiędzy dzisiejszymi ulicami Stalową, Szwedzką, al. "Solidarności" i nasypem kolejowym. Wybudowała ją w latach 1878–1879 spółka Lilpop, Rau i Loewenstein z Warszawy, Towarzystwo Urządzeń Górniczych ze Starachowic i firma Rhenische Stahlwerke z Niemiec. Produkowano przede wszystkim szyny kolejowe, obręcze i osie wagonowe. W latach 80. XIX wieku była to największa stalownia w Królestwie Polskim. W 1885 r. zdecydowano o przeniesieniu stalowni do Zagłębia Donieckiego. W 1886 r. zamknięto zakład i zaczęto demontować urządzenia. Ocalałe zabudowania sprzedano. Około 1900 r. powstały tam warsztaty artyleryjskie wojska rosyjskiego. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, warsztaty znalazły się pod zarządem Wojska Polskiego. W okresie międzywojennym produkowano tam części zamienne do dział, karabinów oraz wózki i skrzynie do przewożenia amunicji.

Budynki fabryki „Schichta” przy ul. Szwedzkiej oraz 83-metrowy komin, pochodzą z końca XIX. Produkowano tu smary do maszyn, kwas siarczany, pastę do butów, a także lampy naftowe, gazowe i elektryczne.  W 1926 r. niemiecki koncern „Schicht” przejął kontrolę nad zakładem, a w 1930 roku do spółki przystąpiła angielska firma „Unilever” Ltd.

Koncern stał się monopolistą w produkcji mydła i proszków do prania oraz innych przetworów tłuszczowych. Do najbardziej znanych produktów należały mydła „Jeleń Schicht” i „Biały Jeleń”, oraz „Radion” – proszek piorący, „Lux” – środek do prania delikatnych tkanin, a także odpowiednik dzisiejszej margaryny – tłuszcz jadalny „Ceres”.

Fabryka Schichta w 1945 roku została znacjonalizowana, a w jej odbudowanych halach produkcję rozpoczęła wytwórnia kosmetyków „Uroda”, przekształcona w 1970 roku w zakłady „Pollena”, które istniały do 2002 r. Obecnie trwa remont zabytkowych obiektów. Powstaje kompleks „Bohema”, w środku będą mieszkania i centrum gastronomiczno-rozrywkowe.

 

Pałacyk Konopackiego przy ul. Strzeleckie to najstarszy murowany budynek Nowej Pragi. Powstał w latach 60 XIX w. na zlecenie właściciela i założyciela Nowej Pragi  Ksawerego Konopackiego. Należące do niego grunty zostały podzielone na działki budowlane, a wybudowane tam domy zdecydowały o robotniczym charakterze tej części Pragi.

Od 2 połowy XIX w., po uruchomieniu w 1862 roku Kolei Warszawsko-Petersburskiej z  Dworcem Petersburskim oraz ukończeniu w 1864 roku Mostu Kierbedzia, wartość terenów na Pradze znacznie wzrosła. Pan Ksawery zrobił więc świetny interes!

 

Pomnik Pana „Gumy” na rogu ulic Stalowej i Czynszowej wzbudził tyle kontrowersji jak

żaden chyba pomnik w stolicy. Podczas jego odsłonięcia 16 grudnia 2009 doszło do protestów mieszkańców, którzy twierdzili, że utrwala on niekorzystne stereotypy na temat dzielnicy. Pan Zbyszek był miejscowym pijaczkiem, który całymi dniami stał na ulicy, popijał tanie wino i się kiwał. Był stałym elementem krajobrazu, znali go wszyscy mieszkańcy. Nie rozrabiał, był sympatyczny i nieszkodliwy. Rzeźbę, wykonaną z gumy, stworzyło czterech nastolatków, podopiecznych Grupy Pedagogiki i Animacji Społecznej Praga Północ, którym pomógł artysta i performer Paweł Althamer. Dzięki zamontowanej sprężynie postać na pomniku kiwa się niczym oryginał, który niestety zmarł, nie doczekawszy końca trwających trzy lata prac. Obecnie kontrowersyjną rzeźbę można oglądać w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Paweł Althamer zastrzegł jednak, że zgadza się na to pod warunkiem, że muzeum wykona jeszcze jeden egzemplarz, który wróci na Stalową.

Ulica Mała z racji zachowania niemal całej XIX-wiecznej zabudowy wielokrotnie służyła za plan filmowy, udając przedwojenną Warszawę. Stała się plenerem zdjęciowym m.in. w filmach:  Dziewczęta z Nowolipek,  Korczak,  PianistaCafe pod Minogą.

Remiza tramwajów  (Dom pod Syreną) przy ul. Inżynierskiej, to miejsce powstania pierwsze drewnianej remizy tramwajowej, z której 11 grudnia 1866 roku wyjechały na trasę pierwsze w Warszawie tramwaje konne. Nie była to inwestycja miejska, lecz kolejowa. Powstała po to, by przewozić pasażerów kolei żelaznych, ich bagaże i wszelkie towary dowożone do Warszawy między Dworcem Petersburskim (dziś Warszawa Wileńska) a dworcem kolei Warszawsko-Wiedeńskiej w Al. Jerozolimskich.

Wagon tramwaju ważył ponad dwie tony (2293 kg) i mógł pomieścić do 35 pasażerów z bagażem. Ciągnęły go dwa konie. Pierwsze miejskie tramwaje konne wyjechały na ulice Warszawy w 1881 roku i przez rok działały razem z kolejowymi, co prowadziło do wielu kłopotów. W roku 1908 sieć tramwajową zelektryfikowano. Tramwaje konne nie znikły jednak od razu. Jeszcze w 1918 r. można było je oglądać na przedmieściach Woli.

 

Kamienica Towarzystwa Akcyjnego Przechowywania Mebli A. Wróblewski, ul. Inżynierska 3.

Firma przewozowa Adolfa Wróblewskiego powstała w 1875 roku i zajmowała się organizacją przeprowadzek oraz magazynowaniem mebli, między innymi dla osób czasowo wyjeżdżających za granicę. Była częścią międzynarodowej grupy Allgemeiner Moebeltransport Verband z siedzibą w Wiedniu. Przedsiębiorstwo miało swoje magazyny przy Marszałkowskiej 100, ale kiedy okazały się być zbyt małe, firma podjęła decyzję o wybudowaniu czterech nowych budynków magazynowych na Nowej Pradze. Zespół czterech budynków magazynowych powstał około 1910 roku i pozostał niezniszczony podczas II wojny światowej. Mieszka tu, m.in. rzeźbiarz  Paweł Althamer. Zaś na ostatnim piętrze spotykają się warszawscy Różokrzyżowcy.

Różokrzyżowcy oficjalnie uważają się za chrześcijan, jedynych prawdziwie oświeconych i wtajemniczonych. Ich symbolem jest krzyż opleciony wianuszkiem róż. Wierzą, że poznali klucz do zrozumienia ukrytego kodu Biblii, będącej kwintesencją prawdziwej wiedzy. Z bractwem związani byli: Stanisław August Poniatowski, Johann Wolfgang Goethe, Victor Hugo.

 

W Instytucie Tele- i Radiotechnicznym przy ul. Ratuszowej 25 października 1952 roku, Doświadczalna Stacja Telewizyjna Instytutu Łączności o 19.00 nadała w Warszawie inauguracyjny półgodzinny program. Możliwe było nadawanie audycji jedynie w formie transmisji „na żywo”, bez bezpośredniego dźwięku; ten dało się odsłuchać wyłącznie przez radio.

Najwybitniejszy polski radioelektronik, prof. Janusz Groszkowski, ma tu swój pomnik.

·         3 stycznia 1953 roku wyemitowano pierwszy w historii program dla dzieci. Henryk Ładosz opowiedział młodym widzom bajkę Ewy Szelburg-Zarembiny o glinianym dzbanie. Zilustrował ją twórca postaci Koziołka Matołka, Marian Walentynowicz.

·         10 września 1954 roku pokazano pierwszy film fabularny. Były to „Promienie śmierci”, produkcji ZSRR.

·         2 stycznia 1958 roku widzowie mogli obejrzeć pierwsze wydanie „Dziennika Telewizyjnego”.

Na ulicy Ratuszowej nie znaleźliśmy ratusza…

W XVII w. przy ul. Ratuszowej wznosił się ratusz praski i kaplica Matki Bożej Loretańskiej  z 1643 wraz z barokowym kościołem i klasztorem bernardynów.

Zabudowania te zostały zniszczone podczas potopu szwedzkiego i wojen napoleońskich.

Zachował się jedynie Domek Loretański, (jeden z 17 w Polsce), nad którym wybudowano w 1853 r kościół Matki Bożej Loretańskiej.

Przed kościołem został upamiętniony, w formie symbolicznego grobu, bohater „Potopu” Henryka Sienkiewicza, Roch Kowalski. Okazuje się, że husarz ów nie był postacią fikcyjną i rzeczywiście zginął bohaterską śmiercią w ataku na szwedzkiego króla, Karola Gustawa, w czasie bitwy warszawskiej, między 28 a 30 lipca 1656 roku.

 

Park Praski im. Żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego powstał, podobnie jak ZOO, po I wojnie światowej. Był znany z wielu rozrywek, m.in lunaparku, kolejki i wieży spadochronowej. Skakano z wysokości 20 m, spadochron był w stanie otwartym. Skoczek zakładał uprząż, złożoną z szelek. Przy zeskoku z pomostu skoczek pokonywał około 3 metrową wysokość w stanie swobodnym. Konstrukcja wieży dotrwała do około 1975 roku.

Naszym ostatnim przystankiem był wybieg niedźwiedzi brunatnych, przy al. "Solidarności".

Od 1952 roku był wizytówką warszawskiego ZOO. Niestety właśnie został zlikwidowany. Ma zostać zamieniony w ogród skalny z pomnikami niedźwiedzi i fosą wypełnioną roślinnością.