26.07.2020 Spacer po Grochowie

27.07.2020

W niedzielne przedpołudnie wybraliśmy się na kolejny spacer po Warszawie.

Spacer po Grochowie

 

Grochów był dawniej wsią należącą do duchownych kapituły płockiej. W 1780 roku król Stanisław August Poniatowski kupił te dobra i odstąpił je swemu bratankowi, podskarbiemu wielkiemu litewskiemu księciu Stanisławowi Poniatowskiemu. Ten zaś obdarował ziemią ośmiu swoich znajomych.

Grochów jest żywym pomnikiem powstania listopadowego. Świadczą o tym nazwy ulic i placów, upamiętniające generałów, miejsca bitew i formacje wojskowe.

25 lutego 1831 roku, doszło tutaj do najkrwawszej i największej bitwy tego powstania bitwy pod Olszynką. Uczestniczyły w niej wojska polskie dowodzone przez generała Józefa Chłopickiego (36 tys. żołnierzy i 114 dział) oraz wojska rosyjskie pod dowództwem feldmarszałka Iwana Dybicza (59 tys. żołnierzy i 178 dział).

Bitwę pod Olszynką uznaje się za nierozstrzygniętą. Wojskom rosyjskim nie udało się rozbić polskiej armii. Straty rosyjskie wyniosły ok. 9000, straty polskie ponad 7000 żołnierzy.

Ostatnią olchę, „pamiętającą” wydarzenia z 1831 roku wycięto w 1935 roku. Od 1983 roku teren dawnej Olszynki Grochowskiej jest rezerwatem przyrody.

 

Nasz spacer rozpoczęliśmy na ulicy Grochowskiej, spotkaliśmy się pod Pomnikiem Budowy Szosy Brzeskiej (pomnik Pracy). To zabytkowy, 14-metrowy, żeliwny obelisk, odsłonięty w 1825 r. dla uczczenia wybudowanej w latach 1820–1823 brukowanej szosy prowadzącej z Warszawy do Brześcia. Pomnik został ustawiony z inicjatywy Stanisława Staszica wraz z identycznym obiektem w Terespolu. Staszica, który uważał, że na upamiętnienie zasługują również inicjatywy przyczyniające się do rozwoju kraju, a nie tylko poszczególne jednostki czy akty zbrojne.

Pomnik zdobią płaskorzeźby Pawła Malińskiego, które przedstawiają panoramy Warszawy, Siedlec i Brześcia oraz sceny z budowy traktu.

Mural upamiętniający Edwarda Stachurę, jednego z najbardziej twórczych i oryginalnych polskich poetów odnaleźliśmy na ścianie domu przy ulicy Rębkowskiej 4. Tam poeta spędził ostatnie lata swego życia. Pomysłodawcą muralu jest Rafał Kotomski, dyrektor TVP3 Warszawa, zaś projekt wykonała Anna Szejdewik COXIE.

Przy ul. Podskarbińskiej „opłakaliśmy” zlikwidowane kino „1 Maj”. Otwarto je 1 maja 1949 roku, jako jedno z czterech pierwszych kin powstałych w Warszawie po II wojnie światowej. Zaprojektował je Mieczysław Piprek. Obecnie w budynku mieści się supermarket.

Osiedle Towarzystwa Osiedli Robotniczych Grochów jest miejscem wyjątkowym. To dziesięć bloków wzniesionych między ulicą Kobielską, Podskarbińską i Stanisławowską - skansen przedwojennego, modernistycznego budownictwa socjalnego. Budynki powstały w latach 1935-1937 wg projektu Mirosława Szabuniewicza i Natalii Hiszpańskiej. W osiedlu TOR zamieszkały biedne rodziny robotnicze. Mieszkania były małe, (1 pokój z kuchnią i łazienką do wspólnego użytku na korytarzu). Ale były wyposażone w bieżącą wodę i gaz.

Tuż przy osiedlu rośnie stary jesion, Święte Drzewo Grochowa. Obwieszono go religijnymi obrazkami i różańcami, a na ziemi zawsze leżą świeże kwiaty i stoją znicze. Nikt już nie pamięta, w czyjej intencji zapalono pierwszy…

Na skrzyżowaniu Podskarbińskiej i Stanisławowskiej stoi opuszczony budynek Klubu Sportowego "Orzeł". To tutaj, w filmie Stanisława Barei „Miś” stała szafa prezesa Ochódzkiego, do której śpiewał filmowy trener Wacław Jarząbek (Jerzy Turek). Aż trudno uwierzyć, że to warszawskie „Nowe Dynasy”, gdzie w latach `70-tych ścigali się najlepsi polscy kolarze torowi. Dzisiaj nieczynny betonowy tor kolarski przy ul. Podskarbińskiej popada w ruinę.

W sercu Grochowa, przy skrzyżowaniu ulic Chłopickiego i Szaserów odnaleźliśmy kawałek eleganckiej, przedwojennej Warszawy. To Osiedle domów posłów i senatorów PPS (Kolonia Praussa), powstałe wg projektu Witolda Matuszewskiego. Była to inwestycja Spółdzielni Mieszkaniowej „Domy Spółdzielcze”, założonej w 1923 r. Kolonia składała się z 28 domków w stylu dworkowym.

Osiedle szczęśliwie przetrwało czasy II Wojny Światowej bez większych zniszczeń. W niektórych budynkach można zobaczyć oryginale okna, drzwi wejściowe i balustrady balkonów. Walor autentyzmu podnoszą dawne tabliczki adresowe i uliczne latarnie „pastorałki”.

·         W domu przy ul. Byczyńskiej 1 mieszkał Kazimierz Pużak, poseł na Sejm, Jeden z głównych przywódców i organizatorów Polskiej Partii Socjalistycznej. W czasie okupacji współtwórca konspiracyjnej organizacji "Wolność, Równość, Niepodległość" oraz komendant główny Gwardii Ludowej, a następnie przewodniczący Rady Jedności Narodowej. 27 marca 1945 roku został podstępnie aresztowany. W Moskwie skazano go na półtora roku więzienia. Z Łubianki do Warszawy powrócił na mocy amnestii w końcu 1945 roku. Zasłużonemu przywódcy PPS komuniści nie mogli wybaczyć niezłomnej postawy. Aresztowano go w końcu maja 1947 roku. Po 18 miesiącach brutalnego śledztwa skazano go na 10 lat więzienia w Rawiczu. Tam zmarł 30 kwietnia 1950.

·         W domu przy ul. Byczyńskiej 3 mieszkała Anna Szemiothowa, kurator gabinetu Numizmatycznego Muzeum Narodowego. W czasie wojny ukrywała w swym mieszkaniu kolekcję najcenniejszych polskich monet i medali.

Patronem największego placu Grochowa, wytyczonym w 1919 roku, jest gen. Piotr Szembek, adiutant gen. Henryka Dąbrowskiego, gubernator wojskowy Warszawy, dowódca 4. Dywizji Piechoty. Był pierwszym generałem, który przyłączył się do powstania listopadowego.

Na Placu Szembeka wybudowano kościół - pomnik. Świątynia, zaprojektowana w stylu modernistycznym przez Andrzeja Boniego, miała być pomnikiem poległych za ojczyznę w bitwie o Olszynkę Grochowską. Kamień węgielny poświęcono 10 czerwca 1934 roku, ale budowę ukończono dopiero w roku 1946. Tytuł kościoła: „Najczystsze Serce Maryi”, jest autorstwa fundatorki, księżnej Marii Ewy Radziwiłłowej.

Księżna Maria z Zawiszów Radziwiłłowa (1860 – 1930), żona księcia Michała Radziwiłła. Była aktywną działaczką Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności, fundowała świątynie i ochronki. Jej dziełem życia jest wspaniała Bazylika Najświętszego Serca Jezusowego na Michałowie (ul. Kawęczyńska).

Dworek Grochowski pochodzi z lat 30. XIX i należał do rodziny Karola Osterloffa, który zbudował browar, gorzelnię i wytwórnię wina szampańskiego.

Legenda głosi, że w Dworku Grochowskim w 1831 roku kwaterował gen. Józef Chłopicki, co zainspirowało Stanisława Wyspiańskiego do umieszczenia w jego wnętrzach akcji dramatu „Warszawianka”.

W rzeczywistości Dworek Grochowski wybudowano już po powstaniu listopadowym. W 1915 r., powstała tu jedna z pierwszych w stolicy polskich szkół: uczyła w niej i pisała swoje utwory Pola Gojawiczyńska.

A w roku 1925, gdy budynek chylił się ku upadkowi, nabył go, wyremontował i zamieszkał w nim poseł Andrzej Wierzbicki. Gościł u siebie ministrów i ambasadorów. Tu kreślono wielkie plany rozwoju krajowej gospodarki: budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego, Gdyni, zakładów zbrojeniowych.

Dziś w budynku mieści się szkoła muzyczna.

 

·         Józef Chłopicki nie wierzył w możliwość wygrania wojny z Rosją. Ale pod Olszynką Grochowską prowadził piechotę do ataku maszerując w pierwszym szeregu. Po tym, jak został ciężko ranny w obie nogi, przekazał dowództwo gen. Janowi Skrzyneckiemu.

 

Spacer zakończyliśmy w Parku im. płk. Jana Szypowskiego "Leśnika", szefa uzbrojenia Armii Krajowej i twórcy podziemnego przemysłu zbrojeniowego.

W piwnicach jego domu przy ul. Podolskiej 12 testowano działanie zapalników do granatów „filipinek”, a w ogrodzie przeprowadzano próby z butelkami zapalającymi.

W czasie powstania warszawskiego „Leśnik” unieszkodliwił co najmniej dwie niemieckie miny samobieżne „goliat” poprzez przecięcie kabla sterującego. Dzięki zdobyciu tej broni, udało mu się poznać zasady jej działania i wydać instrukcję, jak należy zwalczać „goliaty”.